search instagram arrow-down

Wpisz swój adres e-mail, aby obserwować mojego bloga i otrzymywać powiadomienia o nowych postach

Instagram

Idę o zakład, że nie każdy o tym wie. Już za nieco ponad 100zł wydane w styczniu, w kwietniu można przenieść się w bardzo wygodny sposób z Warszawy do Aten. I to piorunem, bo w niecałe 3 godziny i oczywiście ukochanymi tanimi liniami lotniczymi, której nazwy nie podam, bo nie zaproponowali mi współpracy.

Idę również o zakład, jakie jest Wasze pierwsze skojarzenie z Grecją. Część ankietowanych odpowiedziałaby że kryzys, a pozostali że starożytność. Może niektórzy wymieniliby skład zwycięskiej drużyny Euro 2004: bramkarz: Antonios Nikopolidis; obrońcy: Giourkas Seitaridis, Michalis Kapsis, Traianos Dellas, Takis Fyssas; pomocnicy: Kostas Katsouranis, Theodoros Zagorakis, Angelos Basinas, Angelos Charisteas, Stelos Giannakopoulos; napastnicy: Zisis Vryzas; trener: Otto Rehhagel.

Przez pryzmat ostatnich lat, powiązanie Grecji z kryzysem niestety wydaje się być bardzo trafne. Daleko mi od bycia malkontentem, naprawdę, mimo że dotykanie tego tematu ociera się o narzekanie. Mógłbym lać wodę o niekończących się wyspach i gościnności mieszkańców, ale po co? Powieliłbym temat niczym stara, zużyta kserokopiarka.

Dlaczego Grecję tak bardzo dotknął kryzys? Kraj z takim potencjałem i tak silnym sektorem turystycznym?

Odpowiedź na to pytanie jest nieco złożona. Z pewnością długi. Grecja bardzo zapożyczyła się u banków światowych. Zapętlona w kredytach, brała kredyty, żeby spłacać kredyty. Kiedy w 2008 świat dotknął kryzys, a banki zaczęły zwijać manele i odcinać źródełka, Grecja stanęła na skraju bankructwa.
Niektórzy wyrzucają Grekom ich mentalność, już bardziej południową niż europejską. Ich nieróbstwo, niechlujstwo i życie z dnia na dzień. Właściwie ciężko powiedzieć na ile jest to powodem do złego, ale nie wykluczone że jest. Może żeby trochę zrehabilitować Greków, niektóre źródła podają, że po 2008. ludzie pracują ciężko po 10 godzin dziennie, za średnio 400 euro miesięcznie. Jak jest- nie wiadomo, nie mam znajomych na Bałkanach.
A pamiętacie Igrzyska? W 2004. roku do Stolicy Hellady napłynęło 10 tys sportowców. Miasto zorganizowało piękną imprezę, zbudowało – w większości od zera – ponad 20 pięknych aren, wioskę olimpijską, drogi i pozostałą infrastrukturę. Wszystko kosztem MILIARDÓW dolarów. Jak to się zwykło mówić w mojej rodzinie: “z przodu honor, z tyłu goła dupa”. Czy było warto?

Igrzyska się udały. Pamiętam jak za gówniarza kibicowaliśmy z ojcem Otylii Jędrzejczak i jak śledziliśmy chód Korzeniowskiego na 50km. Był blichtr, była moc. Po kilkunastu dniach wszystkie 301 kompletów medali spośród 28 dyscyplin rozdano, sportowcy się rozjechali, a supernowoczesne stadiony zostały.

Nigdy nie zrozumiem, dlaczego potomkowie jednej z najstarszych cywilizacji świata sprzedali sobie takiego kopa w jaja. Obecny obraz obiektów olimpijskich ponuro portretuje ogólną sytuację kraju, a palmy wyrastające na płytach boisk mówią same za siebie.

DSC04057

 

Nie wszyscy popierali aspiracje rządzących. Ci mądrzejsi zdawali sobie sprawę, czym może się to skończyć. Po wielkiej sportowej imprezie Grecy nie bardzo wiedzieli, co zrobić oraz jak zagospodarować obiekty. Wioskę olimpijską, która miała zostać przekształcona w hotele, zamknięto na trzy spusty i pochowano za życia – opieka nad obiektem przecież kosztuje. Po 14 latach od Igrzysk popadła w całkowitą ruinę. Niestety nie mam zdjęć z wioski i wszystkich obiektów, a szkoda, bo to istny Czarnobyl Południa. Wszystkie poniższe zdjęcia pochodzą z głównego kampusu.

Ludność grecka była na tyle honorowa, że nie dyskutowała otwarcie i głośno o niebezpieczeństwach związanych z organizacją IO. Bo przecież Olimpiada wreszcie wróciła do domu, tu gdzie jej miejsce, bezsprzecznie symboliczny moment, zorganizujemy to i poniesiemy wszelkie konieczne koszty. Duma narodowa kontra zdrowy rozsądek.

Z bagatela 22 aren, góra 3-4 są w użyciu. Obiekt od badmintona przekształcono w teatr (???), coś tam grane jest w Centrum Tenisowym. Na Stadionie Olimpijskim rozgrywane są mecze AEK Ateny.  Miałem przyjemność rozmawiać z osobami zarządzającymi stadionem. Na dzień dobry zapytałem czy obiekt jest w ogóle w użyciu.

 “-Tak, tak, jak najbardziej. Organizujemy różne duże imprezy, wczoraj na przykład był mecz ligowy AEK Ateny. Jeśli chcecie zobaczyć płytę stadionu to tylko wejściem X, proszę również o nie odchodzenie zbyt daleko na trybuny.”

Dla tej Pani wszystko jest w jak najlepszym porządku. To pozwala mi twierdzić, że jest zupełnie odwrotnie. Zdjęcia stadionu poniżej

Grecy nie są zadowoleni ze swojej kryzysowej codzienności. Miasto w wielu miejscach jest znacznie oszpecone przez graficiarzy, uchodźcy to zmora Ateńczyków, śmieci bezustannie fruwają po ulicach. Liczne nieruchomości są do kupienia po niskich cenach, a niektóre kurorty na wybrzeżu wyglądają jakby kilka lat temu, w ciągu kilku dni wstrzymano budowę i wyniesiono się stamtąd czym prędzej. Jest mi najzwyczajniej przykro, że to państwo spotkał taki los. Najbardziej bolą mnie spustoszone areny, które odpowiednio zarządzane mogłyby przecież przynosić dochody. Nie tak to powinno wyglądać, Grecjo 😦

Życzę temu państwu dojścia do siebie. Bo kraj piękny, tylko zmierza w złym kierunku. Więcej zdjęć z tej ładniejszej perspektywy udostępniam na bieżąco na moim Ig, aż do wyczerpania zapasów 🙂
Zapraszam:   https://www.instagram.com/wiercepieta/

Pozdrawiam,
H.

 

PS. Może powinniśmy przesłać ten tekst do Krakowa (jako katharsis), który to ubiegał się o Zimowe IO 2022. Organizację dostał Pekin, ale na samo przygotowanie aplikacji wydali 11mln zł. Ale mogło na tym się nie skończyć 🙂

PS2. W telefonie znalazłem zdjęcie z zaniedbanej, ale bardzo urokliwej dzielnicy Aten, Psyri.

psyri

Ruina

Leave a Reply
Your email address will not be published. Required fields are marked *

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out /  Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out /  Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out /  Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out /  Change )

w

Connecting to %s

%d bloggers like this: